FreshMail.pl

Rozmowa z dermatologiem – Brodawki wirusowe (kurzajki)

Brodawki wirusowe wywołane są przez wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). W zależności od typu wirusa mogą one występować na skórze, w obrębie narządów moczowo-płciowych, a nawet w obrębie jamy ustnej i górnych dróg oddechowych. Częstość występowania zakażeń HPV w skali światowej wynosi obecnie 10-15%, a szczyt zachorowań przypada na drugą dekadę życia.

Skąd się biorą brodawki wirusowe? Czy można zarazić się brodawką wirusową (kurzajką)?

Brodawki wirusowe wywołane są przez wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). W zależności od typu wirusa mogą one występować na skórze, w obrębie narządów moczowo-płciowych, a nawet w obrębie jamy ustnej i górnych dróg oddechowych. Częstość występowania zakażeń HPV w skali światowej wynosi obecnie 10-15%, a szczyt zachorowań przypada na drugą dekadę życia. Podobnie jak inne rodzaje infekcji wirusowych brodawki są zakaźne, a osobami szczególnie narażonymi na infekcje są chorzy o upośledzonej odporności (np. nosiciele wirusa HIV). Wirusy są swoiste gatunkowo, to znaczy, że przenoszą się od człowieka do człowieka oraz od zwierzęcia do zwierzęcia, ale nie od zwierząt do ludzi. W zależności od rodzaju infekcji wirusem HPV, do zakażenia może dojść poprzez kontakt z chorym naskórkiem, podczas stosunku seksualnego oraz często na basenach, w saunach, solariach, poprzez używanie wspólnych ręczników. Zakażeniu sprzyjają nawet minimalne zadrapania lub ranki na skórze.

Jak rozpoznać, że mamy do czynienia z brodawką wirusową (kurzajką)?

Brodawki to ogólna nazwa zmian wywołanych przez HPV. Ich obraz kliniczny jest bardzo zróżnicowany, dlatego też wprowadzono dla nich różne nazewnictwo. Jednymi z najczęstszych zmian wywołanych przez HPV są brodawki zwykłe. W początkowej fazie rozwoju są to małe grudki o gładkiej powierzchni, nie większe niż główka od szpilki. Są one zazwyczaj mnogie i mogą występować w dowolnej okolicy ciała, jednak zakażeniu ulegają najczęściej okolice dystalne, to jest stopy i dłonie. Rosnąc zmiany te stają się ciemniejsze, a ich powierzchnia szorstka. Pojawiają się również drobne, „punkcikowate” krwawienia w zakażonej warstwie naskórka. Gdy mamy do czynienia ze zmianami mnogimi, zmiana pierwotna (tzw. „matka”) jest w większości przypadków większa niż zmiany kolejne. W przypadku brodawek podeszwowych, gdy zmiana jest narażona na ucisk, może pojawić się ból. Pod wpływem nacisku masy ciała podczas chodzenia zostają one wgłębione do skóry. Ponadto dochodzi do wytworzenia odczynowego nagniotka, czemu może towarzyszyć uczucie obecności ciała obcego („kamień w bucie”). Po jego usunięciu widoczne są poszerzone naczynia włosowate oraz ogniska krwawienia przypominające czarne punkty, które pacjenci często nazywają „korzeniem” brodawki. W razie wątpliwości, czy mamy do czynienia z brodawką wirusową, należy skorzystać z porady dermatologa.

Dlaczego powinno się je usuwać? Czy są szkodliwe dla naszego zdrowia?

Zmiany powinno się usuwać, by nie szerzyć dalej zakażenia, zarówno na inne osoby, jak i w obrębie pozostałych rejonów ciała, gdyż bardzo łatwo dochodzi do transmisji zakażenia. Groźne dla naszego zdrowia są onkogenne typy wirusa HPV, które mogą doprowadzać do rozwoju nowotworów np. raka szyjki macicy.

Onkogenne typy wirusa HPV mogą doprowadzić do rozwoju nowotworu, np. raka szyjki macicy!

Jakie są metody leczenia brodawek wirusowych (kurzajek)? Na czym polegają?

Istnieje wiele metod walki z brodawkami wirusowymi. Część z nich ma na celu zniszczenie zakażonych tkanek, inne na wzmocnieniu miejscowej odpowiedzi immunologicznej do walki z wirusem. W leczeniu często stosuje się połączenie obu tych metod. Kriochirurgia przy pomocy ciekłego azotu jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych metod leczenia. Najlepsze wyniki mrożenia osiąga się przez zastosowanie techniki natryskowej. Podstawowym efektem jest wytworzenie pęcherza, co powoduje uniesienie i usunięcie zakażonego fragmentu naskórka, jednak nie niszczy samego wirusa. W większości przypadków gojenie przebiega bez wytworzenia blizny. Najlepsze efekty uzyskuje się przy zastosowaniu kriochirurgii w odstępach 1-2 tygodniowych. Zmiany mogą być również usuwane chirurgicznie, jednak po zabiegu powstaje z reguły głęboka, bolesna blizna. Częste są również nawroty brodawek.

Do innych metod usuwania zmian wirusowych należą:

  • laser CO2
  • leki keratolityczne czyli złuszczające, jak kwas salicylowy czy tretynoina
  • cytostatyki
  • leki o działaniu immunomodulującym.

Warto podkreślić, że immunomodulatory odpowiedzi immunologicznej, w przeciwieństwie do kriochirurgii, wpływają również na zakażone komórki w bezpośrednim otoczeniu brodawek, w którym nie stwierdza się zmian klinicznych, dlatego leki te zapewniają najmniejszy odsetek nawrotów. Dużym ograniczeniem tej terapii jest jednak jej wysoki koszt.

Czy warto stosować preparaty dostępne w aptekach bez recepty? Czy one mogą nam pomóc?

Po preparaty dostępne w aptekach bez recepty warto sięgnąć, gdy mamy do czynienia z małą, pojedynczą brodawką, a nie mamy możliwości wybrać się do dermatologa. W przypadku braku efektu leczenia bądź wzrostu czy rozsiewu zmiany, należy jednak zasięgnąć porady lekarza. Preparaty dostępne w aptekach bez recepty stanowią zazwyczaj jedynie dobre uzupełnienie leczenia zasadniczego jakim jest kriochirurgia.

Czy kriochirurgia jest bardziej skuteczna od innych metod? Ile zabiegów potrzeba aby pozbyć się kurzajki?

Kriochirurgia jest metodą najbardziej rozpowszechnioną, gdyż jest łatwo dostępna, niedroga oraz dająca relatywnie dobre efekty leczenia – co najmniej tak dobre jak przy zastosowaniu innych opcji terapeutycznych. Jest ona w mniejszym odsetku obarczona ryzykiem blizny niż metody chirurgiczne i tańsza niż laser CO2. Ilość zabiegów zależy od ilości i wielkości brodawek oraz od miejscowej odpowiedzi immunologicznej osoby zakażonej, która jest osobniczo zmienna. Metodą o wysokiej skuteczności i najmniejszym odsetku nawrotów jest immunoterapia. Głównym lekiem z tej grupy jest imikwimod. Jest on zarejestrowany do leczenia kłykcin kończystych, zmian wywołanych przez wirus HPV, zlokalizowanych w okolicy odbytu i narządów moczowo-płciowych. Przez dermatologów jest on również stosowany z dużym powodzeniem w leczeniu brodawek zwykłych. Jak już wcześniej wspomniałam lek ten wpływa na zakażone komórki w obrębie zmian klinicznych, jak również w bezpośrednim ich sąsiedztwie.

+ łatwo dostępna

+ niski koszt zabiegu

+ wysoka skuteczność

+ niskie ryzyko powstania blizn

– nie zabija wirusa jeśli przetrwa on poza brodawką

Czy wymrażanie ciekłym azotem jest bezpieczne? Czy może powodować jakieś powikłania?

Metoda kriochirurgii jest bezpieczną opcją terapeutyczną. Może być stosowana u osób w każdej grupie wiekowej, u kobiet w ciąży i karmiących piersią. Polega ona na wywołaniu destrukcji tkanki przez poddanie jej działaniu niskiej temperatury (- 195,8 st. C). Proces gojenia po zabiegu kriochirurgicznym obejmuje zazwyczaj następujące stadia: rumień, obrzęk, pęcherze z obecnością wysięku, tworzenie się strupów i łusek, powstawanie blizny. Ostatni wymieniony proces jest głównym powikłaniem zabiegu, możliwe jest jednak jego przeprowadzenie bez wytworzenia blizny. Do innych możliwych powikłań należą: zakażenie po zabiegu, nadmierna reakcja pęcherzowa, przebarwienia pozapalne, prosaki – u niektórych pacjentów występują licznie na obwodzie pola mrożenia, odbarwienia, wyłysienie – w przypadku głębszego zamrażania zmian na skórze owłosionej głowy.

Czy umiejętności lekarza mają tu znaczenie?

Podobnie jak w przypadku wykonywania każdego zabiegu medycznego, umiejętności i doświadczenia lekarza mają zawsze znaczenie. W celu prawidłowego przeprowadzenia zabiegu kriochirurgii potrzebna jest wiedza na temat istoty zabiegu, ilości koniecznych cykli zamrażania oraz czasu ich trwania.

Czy po usunięciu brodawek możemy mieć nawrót? Czy można coś zrobić, aby tego uniknąć?

Jak najbardziej możemy mieć nawrót. Może być to związane z niedoszczętnym usunięciem brodawek, jak również wynikać z faktu, że żadna ze standardowo stosowanych metod chirurgicznych nie niszczy wirusa, jedynie naskórek w którym wirusy się namnażają. Z tego względu, przy równoczesnej obecności wirusa w sąsiadującej skórze niezmienionej chorobowo, nawroty są bardzo częste. Jedyne co możemy zrobić to regularnie, w odstępach 1-2 tygodniowych wymrażać brodawki, a w przypadku remisji zmian, okresowo przeprowadzać przegląd całej skóry w poszukiwaniu ewentualnych nowych ognisk infekcji wirusa.

Rozmowa z doktor Moniką Głombiowską

dermatologiem i dermatologiem dziecięcym

Specjalista dermatolog z wieloletnią praktyką zawodową, leczy osoby dorosłe oraz dzieci. Przez niemal 7 lat pracowała na Oddziale Dermatologii Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku (obecnie: Copernicus Podmiot Leczniczy sp. z o.o.).  Posiada wiedzę w zakresie wszystkich działów dermatologii i wenerologii. Oprócz pracy lekarskiej na Oddziale, brała udział w szeregu badań klinicznych towarzyszących wprowadzaniu na rynek najnowszych rozwiązań w leczeniu chorób skóry. Współautorka prac naukowych poruszających tematykę nowotworów skóry oraz łysienia.

Zapisz się na newsletter

otrzymuj ciekawe informacje na temat leczenia chorób autoimmunologicznych.

Podając swoje dane wyrażasz zgodę na ich prze­twa­rza­nie w celu otrzy­my­wa­nia new­slet­tera oraz na otrzy­my­wa­nie in­for­ma­cji han­dlo­wych o usługach Centrum Medycznego Immuno Zdrowie. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji. Twój adres e-mail jest u nas bezpieczny i nie zostanie wykorzystany w żadnym innym celu.

FreshMail.pl